Trwająca od poniedziałku korekta z pewnością stanowi powód do satysfakcji dla posiadaczy długich pozycji. W tym czasie WIG20 Futures zyskał niespełna 20 pkt. Nie jest to zbyt imponująca zwyżka, jednak nie należy zapominać, że ostatnie tygodnie przebiegały pod znakiem miażdżącej przewagi niedźwiedzi. Najważniejsze zatem, że sesje w tym tygodniu dają okazję do przemyślenia strategii na najbliższe dni. Póki co potencjał strony popytowej nie wydaje się zbyt przekonujący. O wzroście siły byków przekona dopiero udany test najbliższego oporu w postaci krótkoterminowej średniej kroczącej, znajdującej się w okolicach 1 130 pkt. Znacznej poprawie uległ obraz podstawowych oscylatorów. Doszło do tego za sprawą oscylatorów szybkich (CCI, stochastyczny i RSI), które w tym tygodniu wygenerowały sygnały zajęcia pozycji długich.
Wciąż kilkadziesiąt punktów brakuje indeksowi do najpoważniejszego wsparcia na poziomie 1 000 pkt.
Marcin T. Kuchciak
PARKIET