Praktycznie cała piątkowa sesja na rynku zaawansowanych technologii przebiegała pod dyktando sprzedających. W efekcie TechWIG stracił ponad 6% i utworzył drugą w ostatnim czasie wysoką czarną świecę. Negatywna wymowa wykresu świecowego została dodatkowo wzmocniona faktem, że indeks w trakcie piątkowej sesji utworzył nowe historyczne minimum. To natomiast wyraźnie pokazuje do kogo należy przewaga zarówno w krótkim, jak i w długim terminie... Niestety, do niedźwiedzi, i na razie nie widać najmniejszych oznak odwrotu od tej tendencji. Co gorsza, po piątkowych notowaniach wzrosło zagrożenie pogłębienia spadków. TechWIG bowiem przebił istotne i chyba ostatnie, jakie da się wyznaczyć, wsparcie. Znajdowało się ono w okolicy 550 pkt., gdzie przebiegała linia poprowadzona przez 7 dołków wyznaczających długoterminowy trend spadkowy. Wprawdzie skala przebicia nie jest na tyle duża, by definitywnie przesądzić porażkę byków na tym poziomie, ale możliwość trwałego powrotu ponad 550 pkt. przy obecnej słabości kupujących wydaje się mało prawdopodobna.
Typowy dla bessy jest układ średnich kroczących, MACD oraz systemu kierunkowego. Także oscylatory notujące coraz niższe wartości nie pozostawiają złudzeń co do sytuacji na rynku. Ich wyprzedane wartości w obecnym trendzie nie powinny być odbierane jako sygnały poprawy sytuacji, lecz jako oznaki siły niedźwiedzi.
Grzegorz Uraziński
Parkiet