Reklama

Pierwsza fala

Publikacja: 17.09.2001 18:31

Zupełnie niespodziewane wydarzenia zdominowały rynki finansowe w ubiegłym tygodniu. Wskutek zawieszenia działalności przez giełdę nowojorską rynki światowe pozbawione były drogowskazów, czego skutkiem były dotkliwe spadki najważniejszych indeksów giełdowych.

W poniedziałek po otwarciu giełd w USA wszystko trochę się uspokoiło, choć podjęte nadzwyczajne kroki (zakaz krótkiej sprzedaży, pożyczki Fed dla firm inwestycyjnych, wzniosło-patriotyczne przemówienia) mogły mieć znaczący wpływ na powstrzymanie spadków na stosunkowo wysokim ? trzeba przyznać ? poziomie. Dopiero za kilka, a może nawet kilkanaście dni można będzie powiedzieć, czy ewentualne wsparcia nie okażą się przejściowe, a poniedziałkowa wyprzedaż ? jedynie pierwszą falą większej sekwencji.

Co gorsza, ubiegłotygodniowe wydarzenia mogą okazać się również jedynie pierwszą falą niepokojów na świecie. Jeśli przemoc będzie narastać, powrócą nastroje znane z czasów zimnej wojny, czego skutkiem będzie globalny proces ?flight to quality?. Możliwych politycznych scenariuszy jest mnóstwo i nie sposób w tym momencie przewidzieć dalszego rozwoju wydarzeń.

Z punktu widzenia analizy technicznej ostatnie spadki były testem dołków ustanowionych przez warszawską giełdę przed miesiącem. Z głównych indeksów WIG pozostał ponad wsparciem, a WIG20 przekroczył je na razie o niecałe 2%. Wraz ze słabszym niż ostatnio zachowaniem oscylatora McClellan Summation daje to powód to zastanowienia, czy kierunek kolejnego większego ruchu będzie rzeczywiście ? jak wydawało mi się jeszcze tydzień temu ? w górę.

Paweł Homiński

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama