Od blisko trzech godzin WIG20 utrzymuje się w wąskim przedziale wyznaczonym wartościami 1245-50 pkt. To oznacza przekroczenie kolejnego oporu, wyznaczanego przez 50% zniesienie fali zniżek, rozpoczętych w końcu maja oraz górnych ograniczeń korpusów świec z 17 i 23 października. Obroty są przy tym wysokie, co w razie utrzymania się zwyżki przez ostatnie dwie godziny sesji potwierdzi przebicie oporu.
Coraz bardziej gaśnie gwiazda Netii. Dziś po raz trzeci z rzędu spada i to już nawet znacznie, bo o ponad 7% do 5,40 zł. W tym przypadku niepokojącym sygnałem był powrót kursu poniżej przełamanego wcześniej dołka z 13 sierpnia. W związku z tym można zastanowić się, jak głęboko kurs może spaść. Pierwszym ważnym poziomem wsparcia jest 38,2% zniesienie październikowego wzrostu, które zbiega się na wysokości 4,70 zł z połową świecy z 16 października. Negatywnie zachowuje się dzienny MACD, który zawrócił po dotarciu do linii równowagi w kierunku swojej średniej. Sygnał sprzedaży w postaci przecięcia średniej i spadku poniżej poziomu wykupienia dał Stochastic. Warto jednak zwrócić uwagę na wyraźny spadek obrotów w momencie rozpoczęcia zniżki. To daje nadzieję na to, że niekoniecznie musimy mieć do czynienia z powrotem do głównego trendu. Jednak ze względu na brak jakiejkolwiek formacji jego odwrócenia do odbicia z minionych tygodni trzeba podchodzić z dużą ostrożnością. Można jednak wysunąć hipotezę, zakładającą utworzenie się formacji odwróconej głowy z ramionami. Tu wskazówką może być linia równoległa do tej, łączącej szczyt z sierpnia z ostatnim maksimum, a wyprowadzona z dołka z 13 sierpnia. Obecnie przebiega ona na wysokości 5,25 zł i jej obrona pozwalałaby podtrzymać aktualność takiej hipotezy.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu