Kontrakty ponownie wróciły w pobliże minimów sesji. Kasowy takiej aż

wielkiej słabości nie wykazuje i trzyma się w połowie swojej dotychczasowej

rozpiętości notowań. Wydaje się, że to jeszcze nie koniec odbicia. Niech się

tylko nieco uspokoi Dax, który obecnie mocno spada (-111 pkt.) a ujrzymy

ponownie próby ataku popytu. Z 31-32. KJ