Kształt i kolor dzisiejszej świeczki mówi sam za siebie. Kontrakty nawet nie
zbliżyły się do, stromej przecież, linii trendu spadkowego. Nie wróży to nic
dobrego i właściwie o długich pozycjach myśleć teraz nie jest na miejscu.
Wprawdzie kusi możliwość jutrzejszego ewentualnego odbicia ELE ale wydaje
się to za mało by zaryzykować posiadaną kasę. Kto się tego boi może pożegnać