Ele nadrabia poranne straty (+1,2%), ale jego udział w indeksie jest
znacznie mniejszy niż dołującej znowu TPS (-2,5%). Kolejna spółeczka z grona
ulubieńców funduszy, co zapewne odbije się trochę na ich wynikach pod koniec
roku. W takiej sytuacji podejrzewam, że na spółkach o mniejszej płynności
mogą być spore "machloje" by podreperować spadające ostatnio wyceny aktywów.