Nawet z paropunktowego wzrostu nic nie wyszło. Rynek trzyma się w okolicach
1400 pkt i 10 pkt niżej dla kontraktów. Żadnych fajerwerków nie widać, a
obroty dalej małe. Czekamy na wybicie, a Euroland dalej niebezpiecznie
zachęca do spadków z Dax -83 na czele. Wyjście ze stabilizacji powinno dać
mocniejszy ruch, przy czym wcale nie jest powiedziane, że będzie to dzisiaj.