Otwarcie w USA zapowiada się nieco lepsze od wczorajszego zamknięcia ale nie
jest zbyt trudne pamiętając, z jakim spadkiem mieliśmy wczoraj do czynienia
(PMI +2 pkt i rośnie). Na naszym rynku mamy chwilę oddechu byków. Są
bardziej zrelaksowane gdyż zarówno indeks jak i kontrakty oddaliły się od
swych linii trendu. Te ostatnie ustanowiły nawet nowy rekord sesji na 1328