Wczorajsze zwyżki w Stanach Zjednoczonych z pewnością sprawią, że notowania zaczną się dziś na plusie. Kwestią otwartą pozostają poziomy, do których może dojść futures. Pierwszym testem dla siły byków będzie przedział pomiędzy 1320 a1325 punktów. Przy sporym optymizmie na rynku możliwy byłby wzrost maksymalnie w okolice 1330 punktów, na więcej zapewne nie starczyłoby sił . Trudno oczekiwać, by w obszarze 1320-1330 punktów podaż nie była przygniatająca. Z resztą chyba nikt nie wierzy, że WIG20 zdoła dziś wyjść ponad poziom 1325 punktów, a dopiero wtedy niedźwiedzi ogarnęłaby mała panika. Stąd zasadnym będzie szukanie okazji do gry na krótko kilka punktów powyżej 1320 punktów, choć gracze powinni zachować ostrożność i obserwować zachowanie kasowego. Jeśli indeks nie będzie wykazywał chęci do dalszego wzrostu po upływie pierwszych kilkudziesięciu minut handlu to posiadanie krótkich pozycji okaże się dobrą inwestycją.