Teraz stwarzają się warunki do ataku na kolejne opory - wczoraj zakończyliśmy notowania w obszarze 1320-1322 pkt., jednak dziś powinien odbyć się test kolejnej strefy oporu pomiędzy 1330 a 1335 punktów, a to dzięki super nastrojom na giełdach w USA, gdzie indeksy znów silnie zwyżkowały. Nieco wyżej na wysokości 1340 punktów przebiega linia trendu spadkowego poprowadzona od szczytów z końca stycznia - tam podaż będzie już przejmować inicjatywę a sforsowanie tej linii będzie zadaniem niezwykle trudnym . Wskaźniki techniczne ulegają systematycznej poprawie: sygnały zajęcia pozycji generują oscylatory ROC , Momentum. Pytanie tylko na ile starczy sił bykom - niewiara co do wzrostu rynku na tyle jest powszechna, że paradoksalnie potencjał dla zwyżki jest obecnie stosunkowo duży. Kasowy zachowuje się jednak w dalszym ciągu dość niemrawie, ale wczorajszy wzrost obrotów jest pozytywnym sygnałem. Dziś należałoby z uwagą śledzić zachowanie poszczególnych dużych spółek - TPSA, KGHM, PKN oraz banków.