Ranga oporu na wysokości 1410 punktów cały czas przybiera na znaczeniu, dla byków szansą byłoby więc wyjście górą ponad ostatnie dwa utworzone szczyty (na 1408 i 1410 punktów), w przeciwnym razie czekałoby nas rychłe opuszczenie obszaru krótkoterminowej konsolidacji dołem. Scenariusz dalszej zwyżki jest oczywiście bardzo prawdopodobny, tu jednak przydałoby się wybicie indeksu ponad 1400 punktów, bez tego kontrakty nie będą w stanie skutecznie zaatakować wspomnianych wyżej szczytów. Nastroje na rynku są w dalszym ciągu pozytywne o czy świadczy chociażby utrzymująca się na plusie baza. Jeśli nie dojdzie do pozytywnego rozwoju wydarzeń ( przebicie na najbliższych sesjach poziomu 1410 pkt.) to klimat z pewnością pogorszy się i broniona od kilku sesji luka hossy zostanie w końcu zamknięta. Wczorajszy wzrost na giełdach amerykańskich ( dokonany w samej końcówce notowań) powinien nieco poprawić notowania na giełdach europejskich. Kontrakty powinny po otwarciu znajdować się w obszarze pomiędzy 1390 a 1400 punktów.