Sama zapowiedź sprzedaży akcji TP SA przez obdarowanego (oczywiście bez "wpływania na kurs giełdowy") wystarczyła do sporej przeceny tych walorów na GPW. Teraz należy poczekać, aż TP SA odchoruje dosyć nietypową zmianę właściciela części swoich akcji, po czym będzie można bardziej optymistycznie spojrzeć na rynek. Uważam, że WIG20 nie wyczerpał jeszcze potencjału wzrostowego.
Marek Pokrywka