Rynek kontraktów powoli budzi się z letargu. W graczy wstępuje nowy
optymistyczny duch, co powoduje, że baza ciągle rośnie. Podczas gdy indeks
ledwie wyszedł nad poziom piątkowego zamknięcia, kontrakty są na prawie
dziesięciopunktowym plusie. Oddalamy się od poziomu luki, co zamazuje widmo
wybicia z konsolidacji dołem. Pierwszym oporem wydają się być okolice 1395