Spadek TPS ściągnął indeks i ceny kontraktów. Te znalazły się w okolicy
minimum sesji, który jest za razem poziomem piątkowego zamknięcia. Do tej
pory było to skuteczne wsparcie (w dniu dzisiejszym) ale napór niedźwiedzi
jest na tyle mocny, że zostało ono tym razem naruszone. Mamy nowe minimum na
1324 pkt. Czyżby miało być już po korekcie? Byków było stać tylko na 10 pkt?