Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 08.07.2002 15:39

Spore nadzieje i klops. Piątkowa sesja w Stanach dawała małą szansę na

pokonanie spadkowej linii trendu i wyjście nad poziom ostatnich szczytów.

Nic z tego. Zamiast wzrostu był dość mocny spadek. Pocieszeniem jest fakt,

że nowy dołek jest nieco wyżej od poprzedniego. Byki się więc nie poddają,

ale ich aktywność na razie sprowadza się do obrony wsparć niż ataku na

Reklama
Reklama

opory. Obrona jest ważna ale wygrywa ten, kto strzela bramki. Dzisiejszy

mecz pozostał bez rozstrzygnięcia. Mamy linię wsparcia i linię oporu. Któraś

z nich wkrótce zostanie pokonana i będziemy znali kierunek ruchu rynku

Kontrakty9.gif Indeks9.gif Gracze średnioterminowi nadal trzymają się

krótkich pozycji i mogą się jedynie zastanawiać, czy ich na chwilę nie

przymknąć gdybyśmy wyszli na wyższe poziomy. Ci o krótszym horyzoncie

Reklama
Reklama

czekają na wybicie w górę by wejść w długie. U 98-99. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama