Poranny spadek ustalił poziom równowagi i od półtorej godziny nic się na
rynku nie dzieje. Taki obrót na spadku może świadczyć (jeśli cokolwiek można
z takiego rynku wnioskować) o braku podaży na tych poziomach, a przecież
wzrostu przy Dax -3,7% być nie może. Ostatnie miesiące taki wzrost wbrew
światu się zdarzał, ale fundusze zapewne pamiętają jeszcze bolesną nauczkę.