Kilka samotnych acz dużych zleceń położonych po stronie K uruchomiło zapadki
w głowach byków. Popyt się zaktywizował. Skąd tak nagle? Dlaczego znowu taki
toporny? No cóż, trzeba się już do tego chyba przyzwyczaić. Nikt tu nie lubi
finezji. Atak wyniósł ceny na nowe maksy (1050 pkt). Na kasowym znacznie
spokojniej. Indeks wprawdzie zaliczył nowego maksa ale znacznie spokojniej.