Dane w Stanach nie wpłynęły zbytnio na tamtejsze notowania. PMI (+1,4%)
sugeruje otwarcie na minusie, co tylko pogłębi wczorajszy spadek w końcowej
części sesji. Nasz rynek trzyma się górnych stref dzisiejszych wahań. Obrona
wsparcia na indeksie niewątpliwie dodała bykom sił. Teraz są one bardzie
pewne zajętych pozycji, a w ich stronę powoli ruszają inni. Z 57-59. KJ