Zeszliśmy w końcu na nowe minima pod 1033 pkt., ale tradycyjnych stopów nie
było dużo. Dosłownie parę transakcji. Za krótka była dzisiaj konsolidacja i
za długi ostatni trend boczny, by ktokolwiek miał panikować przy takich
ruchach. Indeks oczywiście też się osuwa i porannego optymizmu coraz mniej.
Zresztą jakiego optymizmu ? Tylko otwarcie było dobre, a na to jak wiadomo