Zbliża się ostatnia godzina notowań. Zwykle coś się wtedy dzieje. Mam
nadzieję, że i dziś tak będzie, i że nie zakończymy sesji na obecnym
poziomie. Ciągle czekam na kolejny atak popytu i jakoś do tego nie dochodzi.
Szkoda, bo wtedy można by było potwierdzić lub przekreślić szansę ba dalszy
wzrost. Na wykresie intra widać trójkąt Kontrakty5.gif więc niby szanse