Tylko co to zmienia. Ostatnia godzina to obroty jakieś parę milionów, a cała
sesja to 82 mln. Mówienie przy takim handlu o zachowaniu poszczególnych
spółek byłoby lekkim naciąganiem. Mamy powolną wspinaczkę po porannej
przecenie i czekamy na jakiś impuls. Albo powrót na parkiet większych
graczy, albo impuls z giełd zachodnich. Niedługo zaczną spływać pierwsze