Cały Euroland wszedł w stabilizację, a u nas przybrała ona formę nużącego
marazmu. Obroty w ostatniej godzinie zaledwie kilka milionów a na indeksie
prawie pozioma linia. Na kontraktach także nic ciekawego, choć po samych
ofertach można wyczytać sporą przewagę podaży. Jednak to nie z ofert, a z
transakcji rodzi się ewentualny spadek. Dalej czekamy. 82 83 MP