Na rynku mamy spokój przerywany raz po raz jakąś transakcją wynikłą ze

spotkania się dwóch zabłąkanych zleceń. Nie ma ochoty do handlu. Gracze

spokojnie przyglądają się biegowi wypadków. Po porannych harcach został już

tylko ślad w postaci sporego obrotu na TPS. Wszystko wróciło do normy. Z

9-10. KJ