Trudno znaleźć cyfrowego giganta, który nie zaskoczyłby analityków skalą planowanych inwestycji. Licząc tylko największą piątkę hiperskalerów, zapowiedziany CAPEX ma wynieść aż 810 mld USD w sytuacji, kiedy w dwóch poprzednich latach mówiliśmy kolejno o 600 mld oraz 480 mld USD.
Nie ma się co dziwić, że inwestorzy z obawą patrzą na skalę wydatków.
Dobrym przykładem obaw o stopę zwrotu z inwestycji była przecena obligacji Oracle’a, która w kulminacyjnym momencie sięgnęła 20 proc. Swego czasu rynek sceptycznie podchodził do, jego zdaniem, nadmiernych wydatków kapitałowych spółki Marca Zuckerberga, jednakże ostatnimi wynikami finansowymi Meta całkowicie odwróciła narrację. Mimo że CAPEX znów okazał się wyższy od założeń analityków, to tym razem większą uwagę przykuł wzrost efektywności biznesu. Dzięki optymalizacji algorytmów za pomocą agentów AI spółka zwiększyła liczbę wyświetlanych reklam w IV kwartale o 18 proc., podczas gdy przed rokiem dynamika wyniosła jedynie 6 proc. Pozwoliło to zwiększyć przychody aż o 30 proc. r/r, co inwestorzy natychmiast docenili.
Zupełnie inaczej wyglądała reakcja na wyniki Amazona. Mimo wciąż utrzymującego się dużego popytu na rozwiązania chmurowe AWS (najwyższa dynamika od 13 kwartałów) spółka zapowiedziała, że spodziewa się jedynie 18 mld USD zysku operacyjnego w I kwartale w momencie, kiedy rynek zakładał 22 mld USD. Jeżeli dodamy do tego zapowiedź aż 200 mld USD nakładów inwestycyjnych w 2026 r., wówczas spadek notowań o 10 proc. w handlu posesyjnym nie powinien dziwić. Nawet Alphabet mimo wyraźnego przekroczenia wszystkich oczekiwań, również tych odnośnie do przyszłości, nie zdołał obronić dotychczasowej kapitalizacji. Szalę przechylił podwyższony CAPEX oraz obawy o niedobory po stronie podaży dla wystarczającego zaspokojenia potrzeb klientów. Efektywność wdrożenia AI zaczyna dosięgać również poszczególnych branż. Znane są przykłady spółek z segmentu SaaS, które od miesięcy są pod presją niedźwiedzi. W ostatnim czasie panika pojawiła się jednak w segmencie gier. Projekt Google Genie miałby drastycznie ułatwić tworzenie wirtualnych światów, co skłoniło inwestorów do przeceny takich spółek jak Unity, Roblox, Take-Two czy CD Projekt. Na polskim podwórku widoczne były też obawy o efekty współpracy OpenAI z Anthropic nad autonomicznym narzędziem do programowania. Asseco Poland tylko na jednej sesji odnotowało spadek rzędu 14 proc., zaś DataWalk 9 proc., co pokazuje, że wpływ AI na wyceny staje się coraz bardziej selektywny i coraz trudniej o inwestowanie koszykowe.