Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 19.12.2002 14:51

O 16:00 mamy jeszcze wskaźniki wyprzedzające koniunktury, ale tutaj także

reakcja jest ostatnio dość ograniczona. Oczekuje się sporego wzrostu +0,6%

Dość optymistyczna prognoza. Chyba za bardzo. Jeśli chodzi o nasz rynek, to

przy takim dramacie na świecie zachowaliśmy się bardzo mocno. Wyprzedaż i

minusy na indeksie były bardziej wymuszone spadającym Eurolandem, niż podażą

Reklama
Reklama

na naszym rynku. Dzisiaj po wczorajszej agresywnej podaży nie było już

śladu. Przeniosła się na węgierski rynek. Jeśli zachód nie ruszy znowu do

wyprzedaży, to widać dużą chęć odbicia. Wystarczą neutralne zachodnie

indeksy. Poziomu 1140 wprawdzie nie zaliczyliśmy (minimum 1150), ale o

dalsze spadki w najbliższych dniach będzie dość ciężko. Jeśli chodzi tylko o

analizę techniczną, to nie widać jeszcze sygnałów wychodzenia z krótkich.

Reklama
Reklama

Musielibyśmy przebić linię trendu spadkowego, lub choćby wrócić nad 1184

pkt. Kontrakty7.gif Indeks7.gif 61 62 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama