Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 16.01.2003 14:14

Yahoo spada 6%. To razem z wczorajszym Intelem świetny przykład na to, że

nawet pokonanie prognozy nie jest powodem do wzrostu kursu akcji. Wszystko

zależy jaka to była prognoza, i jak się to miało do wartości spółki, oraz

jakie są widoki na przyszłość. Czyżby w końcu rynek amerykański zaczął

reagować na informacje prawidłowo także w krótkim terminie ? Nie wierze, to

Reklama
Reklama

pewnie jakiś przypadek ;-) Dzisiejszą reakcję całego rynku bardzo trudno

prognozować, bo lawina wyników jaka zalała inwestorów przed sesją to

mieszanka zarówno dobrych jak i złych prognoz i danych. Dla nas

najważniejsze w USA będą posesyjne wyniki IBM i Microsoftu. Dla tego

drugiego byczą szansą jest ewentualne ogłoszenie, że spółka jednak wypłaci

dywidendę. Niedźwiedzie z kolei liczą, że fatalna świąteczna sprzedaż odbiła

Reklama
Reklama

się na wynikach sprzedaży konsoli Xbox. Można jeszcze wspomnieć o indeksie

nastroju FED w Filadelfii, ale to mało istotne dane (18:00). U nas od paru

godzin kręcimy się wokół jednego poziomu i nie wygląda na to, by cokolwiek

miało się zmienić. Na końcówkę ważne jest utrzymanie wsparcia indeksu w

okolicach dzisiejszego minimum. PMI +0,17% ... 22 23 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama