Reklama

Na plusach

Publikacja: 31.01.2003 12:47

Obroty dalej mizerne, choć bardzo wyraźnie widać ich zwiększenie podczas

całego godzinnego wzrostu. To tylko potwierdza, że fundusze będą już na tym

poziomie tylko kupować. Na sprzedaż jest za późno - przynajmniej taka

atmosfera utrzyma się na najbliższych sesjach. To co, góra ? Niekoniecznie -

fundusze nie sprzedawały też przy ostatnich spadkach, a mimo to nie udało

Reklama
Reklama

się zatrzymać podaży od zagranicznych inwestorów wystraszonych światowym

załamaniem i drobnych graczy dręczonych do tego widmem podatku. To jednak

powinno rynkowi trochę pomagać, a wszystko i dalej pozostaje w rękach

amerykańskich indeksów. Odbicie od ostatnich dołków Dow.gif Nasdaq.gif

SP500.gif dać może spore odreagowanie naszego rynku, a zejście niżej to już

powszechne opinii o testowaniu dołków i prawdopodobne załamanie naszego

Reklama
Reklama

rynku na początku przyszłego tygodnia. Wiem wiem, wszyscy lubimy takie

prognozy gdzie albo wzrośnie, albo spadnie. Jeśli jednak mam coś polecać, to

radziłbym, niezależnie od posiadanych pozycji, spokojnie (lub niespokojnie)

poczekać na sesję w Stanach, która zrobi nastrój nie tylko na poniedziałek,

ale prawdopodobnie na cały przyszły tydzień. Na razie na małym obrocie

tkwimy w konsolidacji 09 10 MP

Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Komentarze
OKI nadchodzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama