Pękają pierwsze stopy, a widmo kolejnych powoduje pierwszą paniczną ucieczkę
byków z rynku. Wyraźnie zaczęła spadać liczba otwartych pozycji przy tym
ostatnim sypnięciu. Dzisiejsze minimum to 1075 pkt. czyli zaledwie 2 pkt. na
dołkiem z początku lutego. Na Dax jest jeszcze bardziej dramatycznie - do
dołka intraday zabrakło 1 pkt. Sypanie na kasowym trwa bez żadnych przerw.