Reklama

TMS: Raport miesięczny - krajowy rynek walutowy

KWIECIEŃ 2003 Miesięczny Raport Walutowy KRAJOWY RYNEK WALUTOWY K Warszawa 03 IV 2003

Publikacja: 14.04.2003 13:45

Marzec przyniósł dalszą deprecjację złotego względem walut. Pod koniec miesiąca kurs EUR/PLN przetestował 40-miesięczne maksimum w okolicy poziomu 4,47, a kurs USD/PLN wzrósł do poziomu 4,1150. Odchylenie od starego parytetu przekroczyło magiczny poziom "0" i znalazło się przez chwilę po słabej stronie w okolicy +0,5%. Powodem tak znaczącego osłabienia PLN był splot niekorzystnych wydarzeń politycznych oraz rozpoczęcie działań wojennych przez wojska alianckie w Iraku. Początek marca przyniósł zaskakujące zmiany na scenie politycznej. Premier L. Miller zdecydował się na rozwiązanie koalicji SLD-UP z PSL, co doprowadziło do powstania mniejszościowego rządu. Do osłabienia złotego w minionym miesiącu przyczynił się także spadek oczekiwań rynku na kolejne obniżki stóp procentowych. Redukcje stóp procentowych podczas styczniowego i lutowego posiedzenia RPP na poziomie 25 pkt. bazowych pokazały wyraźnie skłonność banku centralnego do niewielkich redukcji. Doprowadziło to do spadku zainteresowania ze strony inwestorów zagranicznych spekulacyjnym zakupem papierów wartościowych i złotego.

WYKRES 1. Tygodniowe notowania USD/PLN

Źródło: TMS Chart pro

Kurs złotego w świetle politycznych napięć

Miniony miesiąc należy uznać za okres czasu, który wyraźnie pokazał w jak dużym stopniu kurs złotego jest uzależniony od sytuacji politycznej oraz od oczekiwań dotyczących poziomu stóp procentowych. Rozłam koalicji rządzącej na początku marca doprowadził do powstania rządu mniejszościowego, którego kadencja może szybko się zakończyć. Brak większościowego poparcia w sejmie może doprowadzić do paraliżu politycznego, czyli braku możliwości uchwalania i nowelizacji ustaw mogących przynieść realizację przyjętych planów. Rozpad koalicji SLD-UP i PSL doprowadził do znaczącej deprecjacji PLN już na początku marca. Za jedno euro trzeba było płacić nawet 15 groszy więcej. O połowę mniej zdrożał dolar, który przetestował poziom 3,98 wobec poziomu 3,91 zanotowanego pod koniec lutego. Utworzenie rządu mniejszościowego nie miałoby tak doniosłego wpływu na rynek, gdyby nie zbliżające się referendum unijne. Przed rządem stoi trudne zadanie przekonania społeczeństwa do udziału w zaplanowanym na czerwiec głosowaniu w sprawie wejścia Polski do UE. Nawet jeśli zwolennicy integracji z Unią stanowią większość, wcale nie oznacza to sukcesu w referendum. Poważną barierę stanowi wymóg 50-proc. frekwencji, która stwierdzi ważność głosowania. Kryzys w rządzie to także wzrost ryzyka rozwiązania sejmu i rozpisania nowych, przedterminowych wyborów parlamentarnych co również miało ujemny wpływ na nastroje inwestorów na krajowym rynku.

Reklama
Reklama

WYKRES 1. Tygodniowe notowania EUR/PLN

Źródło: TMS Chart pro

Poprzez analizę sytuację polityczną w marcu można dojść do wniosku, iż obawy inwestorów prowadzące do wycofania kapitału spekulacyjnego z rynku krajowego były całkowicie uzasadnione. Biorąc pod uwagę chronologię wydarzeń politycznych to pierwszym akcentem niosącym osłabienie dla złotego był rozpad koalicji, a tym samym dymisje członków partii PSL w rządzie. Kolejnym ważnym wydarzeniem dla rynków finansowych były dwa bezskuteczne głosowania nad odwołaniem premiera L. Millera oraz wicepremiera M. Pola, przy czym drugie głosowanie doprowadziło do wykluczenia czterech posłów z partii SLD z uwagi na próbę oszustwa.

W międzyczasie ukazał się negatywny komentarz dla PLN ze strony premiera L. Millera, który zapowiedział zmiany w konstytucji prowadzące do likwidacji Rady Polityki Pieniężnej lub Krajowej Rady R i TV. Zapowiedź ta upewniła rynek w dążeniu rządu do kolejnych ataków na niezależność banku centralnego. Kolejną sytuacją prowadząca do deprecjacji PLN był moment przedstawienia przez ministra finansów G. Kołodkę planu reformy finansów publicznych. W przypadku jego odrzucenia szef resortu finansów zapowiadał rezygnację z pełnionej funkcji. Rząd przyjął kierunkowo założenia do reformy finansów przesuwając jednocześnie w czasie kluczowe decyzje o kolejny miesiąc. Pod koniec miesiąca autorami osłabienia złotego byli prezydent A. Kwaśniewski wraz z premierem L. Millerem. Zróżnicowanie zdań pomiędzy prezydentem a szefem rządu doprowadziły do wzrostu obaw rynku o przyszłość polskiego rządu. Rynek po raz kolejny obawia się dymisji całego rządu, która w najgorszym przypadku doprowadziłaby do rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych. Prezydent A. Kwaśniewski w ostatnich swoich wypowiedziach wyraził swoje niezadowolenie z zaistniałej sytuacji politycznej. W samym rządzie również można zauważyć dość znaczące podziały dotyczące przyszłego programu reform w finansach publicznych. Koniec marca przyniósł dymisję ministra zdrowia M. Balickiego, który na skutek decyzji personalnych premiera L. Millera po dwóch miesiącach urzędowania zrezygnował z zajmowanego stanowiska.

Polityka gospodarcza

W świetle negatywnych wydarzeń na scenie politycznej rynek przestał zwracać uwagę na krytykę ze strony ministra finansów G. Kołodki pod adresem banku centralnego. Szef resortu finansów skrytykował RPP za zbyt restrykcyjną politykę monetarną oczekując jednocześnie uwolnienia przez bank centralny części rezerwy rewaluacyjnej w kwocie 18 mld zł. Środki z rezerwy miałyby zostać przeznaczone częściowo na pokrycie kosztów związanych z wejściem Polski do Unii Europejskiej w przyszłym roku, jak również na dofinansowanie projektów unijnych, których proces wdrażania niebawem się rozpocznie. Przedstawiciele MF w ciągu minionego miesiąca wskazywali na prowadzenie zaawansowanych rozmów w tej kwestii z NBP. Ostatecznie prezes NBP L. Balcerowicz poinformował, iż uwolnienie rezerwy rewaluacyjnej nie rozwiąże problemu finansów publicznych. Jedyną drogą obrony finansów przed zapaścią jest przeprowadzenie reform strukturalnych, które pozwolą urealnić dochody budżetowe oraz poziom wydatków budżetowych. Zarazem szef banku centralnego oznajmił, iż jest otwarty na wszelkie rozmowy i propozycje działań ze strony rządu w kierunku ożywienia gospodarczego.

Reklama
Reklama

Minister finansów G. Kołodko przedstawił w marcu program uzdrowienia finansów publicznych, w którym proponuje przede wszystkim zmiany w polityce fiskalnej poprzez wprowadzenie czterech progów opodatkowania oraz zlikwidowanie wszystkich ulg i zwolnień. Zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami rząd jedynie zapoznał się z propozycjami ministra finansów i upoważnił G. Kołodkę do przeprowadzenia rozmów ze związkami zawodowymi oraz poszczególnymi grupami społecznymi na temat reformy finansów publicznych. Jednocześnie rząd zapowiedział kolejną debatę na reformą finansów publicznych na kwiecień. Brak podjęcia kluczowych decyzji w sprawie reform pozwoliło uniknąć odejścia z rządu ministra finansów G. Kołodki, co ostatecznie mogłoby doprowadzić do rozpadu mniejszościowego rządu.

Wsparciem dla złotego w minionym miesiącu były dane fundamentalne o polskiej gospodarce oraz informacja MF o rezygnacji ze skupu walut bezpośrednio z rynku międzybankowego. W połowie tygodnia GUS opublikował dane o inflacji za luty. Zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami wskaźnik CPI w drugim miesiącu br. utrzymał się na niskim poziomie osiągając poziom 0,5% r/r wobec zrewidowanego styczniowego poziomu 0,5%. Dane o inflacji potwierdziły brak oznak powrotu presji inflacyjnej. Najnowsze prognozy MF wskazują na utrzymanie się niskiego poziomu wskaźnika CPI również w marcu. Resort finansów oczekuje inflacji w marcu na poziomie 0,5-0,6% r/r. Również dane o produkcji przemysłowej były zgodne z oczekiwaniami rynku. Produkcja przemysłowa w ujęciu rocznym wzrosła o 4,1% a m/m spadła o 1,7%. Ceny produkcji sprzedanej w lutym wzrosły o 2,8% r/r. Opublikowane dane o produkcji wskazują na dalszy ciąg powolnego ożywienia w polskiej gospodarce, które jest wspierane głównie wzrostem eksportu. Według B. Grabowskiego - członka RPP dane o produkcji przemysłowej wskazują na niewielkie ożywienie w polskiej gospodarce. W jego opinii w pierwszym kwartale 2003 r. należy oczekiwać wzrostu PKB w okolicy 2,0%. Rząd założył na cały 2003 rok wzrost gospodarczy na poziomie 3,5% wobec rynkowych założeń w okolicy 2,8%.

WYKRES 3. Wskaźniki inflacji od stycznia 1996 roku do stycznia 2003 roku

Źródło: Standard & Poor'sRównież dane fundamentalne o deficycie obrotów bieżących dają podstawę do oczekiwań, iż osłabienie złotego jest krótkotrwałe. Pod koniec minionego miesiąca NBP opublikował dane o deficycie na rachunku obrotów bieżących za luty, który wyniósł 517 mln euro wobec 704 mln euro w styczniu. Dane te po raz kolejny potwierdzają stopniowe ożywienie w polskiej gospodarce. W ujęciu rocznym eksport wzrósł o 7,5% a import spadł o 5,1%. Z informacji o stanie deficytu na rachunku obrotów bieżących wynika, iż eksport nadal jest głównym motorem napędowym polskiej gospodarki w przeciwieństwie do popytu wewnętrznego. Według członka RPP B. Grabowskiego w najbliższych miesiącach należy spodziewać się dalszego wzrostu eksportu dzięki osłabieniu złotego oraz zmniejszeniu kosztów pracy. Stopniowe redukcje stóp procentowych nie przyniosły oczekiwanego ożywienia w gospodarce.

Krajowa waluta znalazła także wsparcie w informacjach związanych z rezygnacją MF ze skupu walut bezpośrednio z rynku międzybankowego. Resort finansów w lutym spłacił 295 mln USD i 72 mln euro długu z tytułu odsetek i rat kapitałowych. W całym bieżącym roku Polska musi spłacić około 1 mld zł odsetek od zadłużenia zagranicznego. Informacja dotycząca spłaty części zadłużenia uspokoiła rynki walutowe po tym, jak w styczniu MF zapowiedziało skup walut na pokrycie kosztów obsługi zadłużenia bezpośrednio z rynku międzybankowego. Ponadto wiceminister finansów R. Michalski zapowiedział, iż resort finansów zrezygnował z zamiaru skupowania walut z uwagi na zbyt wysoki poziom notowań EUR/PLN. Środki potrzebne na pokrycie kosztów zadłużenia MF może nabywać po dużo niższej cenie bezpośrednio w NBP.

Stopy procentowe

Reklama
Reklama

Ważnym wydarzeniem w minionym miesiącu było posiedzenie RPP. Zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami Rada dokonała kolejnej w tym roku obniżki stóp procentowych o 25 pkt. bazowych. Złoty jednak nie zareagował na decyzję RPP. Redukcja stóp była podyktowana stabilizacją inflacji na niskim poziomie oraz brakiem perspektyw na powrót presji inflacyjnej. Bank centralny decydując się na kolejną obniżkę stóp zachował neutralne nastawienie w polityce monetarnej. Ostrożność RPP wynika z obaw o rozwój wydarzeń wojennych na Bliskim Wschodzie. Przedłużająca się wojna w Iraku może doprowadzić do wzrostu cen ropy, a tym samym przynieść presję inflacyjną na rynek krajowy. Jednak według D. Rosatiego z RPP wzrost cen ropy na przełomie I i II kwartału nie powinien przeszkodzić w osiągnięciu celu inflacyjnego w roku 2003. NBP przyjął w roku bieżącym cel inflacyjny na poziomie 3,0% +/- 1,0%.

Prognoza walutowa

W ciągu najbliższego miesiąca oczekujemy nieznacznego umocnienia kursu PLN. Najważniejszym czynnikiem mającym wpływ na poziom notowań złotego będzie zakończenie cyklu następujących po sobie dymisji w rządzie.

Kluczowym wsparciem dla złotego w ciągu najbliższych tygodni będzie zakończenie napięć politycznych. Rząd obecnie stoi przed trudnym zadaniem zachęcenia społeczeństwa do udziału w referendum. Pomimo wysokiego poparcia dla wejścia Polski do Unii Europejskiej referendum unijne może zostać unieważnione ze względu na brak ponad 50% frekwencji. Zmiany na kluczowych stanowiskach ministerialnych odsuwają w czasie akcję informacyjną dotyczącą wstąpienia Polski do struktur UE.

Niepokojącym sygnałem dla rynku jest brak decyzji rządu w kwestii kluczowych reform finansów publicznych. Przesunięcie w czasie tych decyzji stawia pod znakiem zapytania przyszłość Polski w unii walutowej oraz oczekiwania na ożywienie gospodarcze. Brak zmian w systemie finansów publicznych będzie prowadził do dalszego wzrostu długu publicznego, który względem PKB nie może przekroczyć poziomu 60%. Jest to kolejny warunek konieczny do spełnienia przy wejściu naszego kraju do unii monetarnej. Reforma finansów pozwoliłaby na zmniejszenie poziomu deficytu budżetowego oraz na urealnienie wpływów budżetowych.

Reklama
Reklama

W kwietniu złoty nie znajdzie wsparcia w oczekiwaniach rynku na kolejne redukcje stóp procentowych. Stabilizacja inflacji na niskim poziomie oraz duża ostrożność RPP przy dokonywaniu kolejnych redukcji stóp zmniejsza znacząco pole do obniżek stóp. Bank centralny obawia się powrotu presji inflacyjnej na skutek wzrostu cen ropy na światowych rynkach co może zostać spowodowane niekorzystnym splotem wydarzeń działań wojennych wojsk alianckich w Iraku. Oczekiwania na obniżki stóp z każdym miesiącem są coraz mniejsze, co prowadzi do zamykania pozycji na papierach wartościowych i złotym przez inwestorów zagranicznych.

W tabeli poniżej przedstawiamy naszą prognozę kursu USD/PLN i EUR/PLN w różnych wariantach w zależności od rozwoju sytuacji na międzynarodowym rynku walutowym. Najbardziej prawdopodobny, naszym zdaniem, wariant został wyróżniony. Warszawa, 3 kwietnia 2003

Raport ten jest wyrazem przemyśleń zespołu TMS dotyczących rynku walutowego wynikających z dostępnych nam wiarygodnych danych.

Jego dystrybucja ogranicza się jedynie do klientów firmy, a informacje w nim zawarte udostępniane są wyłącznie za zgodą TMS.

Spółka nie ponosi odpowiedzialności finansowej za decyzje podjęte na podstawie rekomendacji w nim zawartych.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama