Reklama

LOP

Publikacja: 06.05.2003 14:48

Trwa walka tuż przy maksach sesji. Nawet w jej ferworze zaliczyliśmy nowy

maks na 1160 pkt, ale szybko odezwała się podaż zbijając ceny do 1155 pkt.

Teraz popyt odbudowuje swoje pozycje. Obie strony rynku są pewne siebie i

nikomu nie przychodzi do głowy zrezygnować. W efekcie mamy systematycznie

rosnącą wartość LOP, która od początku sesji zyskała ponad 800 szt

Reklama
Reklama

przekraczając poziom 24k. Sprężyna jest już mocno naciągnięta - teraz tylko

zgadnąć, w którą stronę wystrzeli. Fakt, że nowy maks nie sprawił

niedźwiedziom kłopotu sugeruje, że podaż ma się dobrze, ale z drugiej

strony, popyt utrzymuje swój ostatni dorobek i to w dobrym stylu. Korekta

jest przecież stosunkowo płytka. Trend ma zwykle przewagę, więc i tym razem

na niego trzeba by postawić, choć przyznam, że mówię to bez przekonania -

Reklama
Reklama

trzeba się jednak jakiś zasad trzymać. M 56-57. KJ

Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Komentarze
OKI nadchodzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama