Reklama

Stabilnie

Publikacja: 19.05.2003 11:40

Na eurodolar prawdziwa wojna, a im euro mocniejsze, tym słabsze europejskie

indeksy. Gdyby ostatnio obserwowana "elastyczność" giełdowych umysłów

kompletnie namieszała inwestorom w głowach, to równie dobrze teraz powinny

rosnąć amerykańskie kontrakty (przecież "słaby dolar pomaga

eksporterom....") i podnosić europejskie indeksy. Jednak takie paradoksy

Reklama
Reklama

możliwe były tylko w ostatnim tygodniu, a teraz wyraźnie byczy nastrój hossy

powoli gdzieś odchodzi. O tym czy tylko chwilowo zadecyduje amerykańska

sesja. Na razie z każdą chwilą coraz gorzej to wygląda NQ3.gif SP3.gif U nas

albo totalne zdezorientowanie, albo po prostu nikt nie zwraca na to uwagi -

obroty zaledwie 47 mln i powoli odbijają spółki przeceniane pojedynczymi

transakcjami. 61 63 MP

Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Komentarze
OKI nadchodzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama