Reklama

Brak chęci do wzrostu

Publikacja: 22.05.2003 13:12

Niby mamy sygnał, ale jakoś niewielu graczy skusiło się, by kierować się nim

w swoich poczynaniach na rynku. Pokonany został poziom wtorkowego szczytu,

ale nie wywołało to wielkiej fali zakupów. Była tylko falka, która sprawiła,

że po pewnym czasie ceny osiągnęły poziom 1185 pkt. Czy to wszystko, na co

stać popyt? Jeśli tak, to marne są szanse na powtórny atak na szczyty.

Reklama
Reklama

Obserwujmy poziom wczorajszego zamknięcia. To powinien być wyznacznik siły

rynku. Na razie wszystko jest jeszcze możliwe. M 76-77. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama