Słaba dyspozycja (przy niskim obrocie) na rynku kasowym sprawia, że nie ma

komu kupować na rynku terminowym. W konsekwencji mamy nowe minima (1172),

które zbliżyły nas już niemal do linii trendu wzrostowego (1171). Ostatnio

bykom udało się ją obronić. Czy dziś będzie podobnie? Po kolejnym słabej

próbie wzrostu będzie to trudne. Kto jeszcze wierzy we wzrost? M 72-73. KJ