Do zespołu spółek wzrostowych doszły KGH i przez chwilę PKN, ale niewiele to
pomogło. Indeks zaliczył maksa na 1226.81 i już dalej urosnąć nie zdołał.
Kontrakty widząc te problemy już nieco spuściły z tonu. Zmienił się spread
między seriami: wygasającą i następującą. Wynosi on już tylko 2 pkt. Obrót
na nowej serii już jest dwukrotnie większy od obrotu na serii czerwcowej.