Bardzo niewiele brakowało, żeby liczba wniosków spadła poniżej 400k, jak
oczekiwałem, ale tak słabych danych PKB chyba nikt nie oczekiwał. Przeważy
oczywiście to pierwsze, bo PKB choć ważniejsze, to jest za pierwszy (stary)
kwartał, a wnioski są za ostatni tydzień. Do tego przecież kolejna fala
refinansowania (niskie stopy procentowe) i obniżek podatków zwiększających