Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 02.07.2003 15:47

Od południa padły obroty i padła zmienność. Druga część sesji została

wyraźnie przespana. Poranny wzrost uznać należy za odbicie, po części

wywołane wyraźnym dementi w sprawie rozdawnictwa akcji, po części bardzo

dobrą końcówką w Stanach. Warto jednak zaznaczyć, że odbicie to nie było

wywoływane kupnem pojedynczych akcji, czy jedynie dobrym otwarciem

Reklama
Reklama

(wystarczy nastrój i nie trzeba kupować), a mocnym popytem na największych

spółkach. Można się tylko domyślać, że to któryś z funduszy doważa portfel

na początku nowego kwartału/półrocza. Na to właśnie wskazywała duża wartość

transakcji. Optymistycznie ? Takie zachowanie rynku na pewno odwleka spadki

na najbliższych sesjach, ale jeśli okaże się, że zaangażowanie zwiększają

nasze OFE, to zawsze do tej pory na kolejne tygodnie źle wróżyło to dla

Reklama
Reklama

naszego rynku. Potwierdziłoby to wtedy prawidłowość, że zagranica realizując

zyski sprzedaje akcje na samej górce właśnie naszym OFE. Ze względu na

ostatnio opisywane analogie do rynku węgierskiego, ja cały czas stawiam

właśnie na taki scenariusz. Jednak mówiąc tylko o najbliższych sesjach, przy

takim kupnie do końca tygodnia rynek wydaje się bezpieczny. Krzywdę bykom

może zrobić tylko wyraźne przebicie wsparć przez amerykański rynek. 24 25

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama