Mimo wcześniejszego wysypu pamiętajmy, jaki mamy kierunek trendu. Wprawdzie
wspomnianego spadku nie należy bagatelizować, to jednak trend jest wzrostowy
i przez jakiś czas, mimo wszystko, popyt powinien być dość aktywny. Spadek
cen z 1364 na 1348 przez wielu uważany jest za okazję do kupna i mamy
odbicie. Nie sądzę jednak by zaprowadziło ono nas z powrotem na szczyty.