Indeks od dołka odrobił 10 pkt, a kontrakty 14 pkt. Fakt istnienia trendu

wzrostowego bardziej sprzyja kupującym. Do poziomu maksa pozostało jeszcze 3

pkt. Czy poranny spadek zostanie przekreślony i będziemy mogli o nim

zapomnieć? Myślę, że nie tak szybko się o nim zapomni. To nie był tylko

kaprys jednej osoby, lecz spora podaż na głównych spółkach. U 59-60 pkt. KJ