Popyt nadal nie jest w stanie poradzić sobie z dzisiejszą podażą. Trochę to
dziwne, gdyż trend sugerowałby przewagę właśnie popytu. Czyżby świadomość
nieuchronności wystąpienia korekty była już tak silna? Być może, jednak
moment jej wystąpienia nie jest nigdy przesądzony. Polowanie na korektę trwa
niemal od samego początku wzrostu, ale jakoś poważniejszego spadku nie