Na razie wygląda na to, że popyt się nieco cofnął. Czy obserwujemy problemy
byków? Słaba końcówka byłaby fatalnie odebrana, ale to przecież wszyscy
wiedzą. Zatem to chyba tylko cofnięcie się dla nabrania sił i niedźwiedzi na
słabość. Nie chce mi się wierzyć, że cały wysiłek związany z podnoszeniem
rynku okaże się marny. Wtedy marnie będą wyglądać byki. Już wkrótce się