Na rynku terminowym pojawił się spokojny popyt. Na kasowym ceny na kilku
spółkach się lekko podniosły, ale przy niskim obrocie. Nie były to poważne
ataki. Tymczasem na kontraktach kupujący przeważają wyciągając kursy do 1371
pkt. Wracamy zatem do punktu wyjścia. Za wysoko pewnie nie zajdziemy. W
najlepszym razie poczekamy tu na dane z USA. Na razie poziom porannej