Handel był mało aktywny a indeksy utrzymywały się na symbolicznych plusach. Nie było ani ważnych informacji makro ani ze spółek. Jedynym czynnikiem, który mógł nieco zdynamizować notowania był komunikat FOMC. I tak istotnie się stało. Opinia FED, że obecne niskie stopy procentowe mogą utrzymywać się przez dłuższy czas stała się pretekstem do dynamicznej zwyżki w ostatnich kilkudziesięciu minutach handlu. Dzięki temu indeksy zakończyły na wyraźnych plusach. Obroty nie były jednak wysokie - wyraźnie poniżej średnich z ostatniego miesiąca. W handlu posesyjnym doszło do lekkiej korekty - AHI spadło o 0,17%. Dzisiaj ważne dla rynku będą dane dotyczące sprzedaży detalicznej. Dane dotyczące tygodniowej sprzedaży w dużych sieciach handlowych sugerują, że w lipcu sprzedaż detaliczna wyraźniej wzrosła. Jeżeli ten wzrost będzie większy od oczekiwań rynku może stać się pretekstem do wzrostu rynku. Po wczorajszej sesji sentyment jest bowiem lekko pozytywny.
Zakończenie w USA przełoży się pozytywnie na nasz rynek. Już wczorajsza sesja odkryła znaczną siłę rynku. WIG20 rozpoczął notowania luką hossy a w trakcie dnia wyznaczał nowe ponad roczne maksima. Podaż praktycznie nie stawiała oporu. Duża presja ze strony kupna powodowała natomiast, że systematycznie zamykane były oferty podaży. Obroty były wczoraj wysokie i potwierdziły wzrost. Na wykresie WIG20 uformowała się kolejna biała świeca. Większość wskaźników technicznych potwierdziło wczorajszy ruch, szybkie indykatory osiągnęły jednak już poziomy wykupienia. A to sugeruje, że wkrótce na rynku dojdzie do korekty notowań. Dzisiejsza sesja może jednak przynieść jeszcze kontynuację wzrostu. Najważniejsze obecnie opory dla indeksu to maksima z początku 2002 roku - 1464 pkt w cenach zamknięcia i 1486 pkt w cenach intraday. Z tych poziomów prawdopodobnie dojdzie do osłabienia notowań. Wzrost do wyżej wymienionych oporów możliwy jest już w trakcie dzisiejszej sesji. Nastroje po wczorajszej sesji są bowiem niemal euforyczne.
Kalendarium
środa, 13 sierpnia 2003
10:30 Wielka Brytania -stopa bezrobocia na koniec lipca (oczekiwane 3,1% z 3,1%)