Bierność popytu przyniosła efekty. Skoro nie chciało rosnąć to spadło.
Konsolidacja okazała się przystankiem w spadku. Teraz mamy już nowe minima
sesji i na dobre zjechaliśmy pod poziom czwartkowego zamknięcia. Także TPS
na dobre zagnieździła się pod poziomem 15 złotych. Tu już popyt powinien być
bardziej aktywny, a przynajmniej ofertami zatrzymać głębszy spadek. U 52-53.