Nuda rodzi pokusę, by rozruszać nieco rynek. I tak mamy ponownie do

czynienia z zabawami na indeksie. małym kosztem jest obniżana jego wartość w

dynamiczny sposób. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że

kontrakty na to reagują spadkiem wartości. Szkoda. Te zabawy na indeksie

spokojnie można było traktować, jako wahania bazy. Z 28-29. KJ