Lekki spadek i później lekki wzrost. Tak wahamy się już od kilku godzin.
Zarówno indeks, jak i kontrakty, zawędrowały w okolice maksimów sesji. Popyt
trzyma poziom i na razie nie chce popuścić. Jeśli wytrzyma jeszcze w godzinę
to będziemy obserwować ciekawą końcówkę. Właśnie pokazały się kosze kupna.
Indeks wyznaczył nowego maksa. Kontrakty skoczyły do 1500 pkt. Czy popyt