Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 03.12.2003 14:48

Sesja jak kobieta - zmienna. Najpierw spadek do okolic konsolidacji na 1490

pkt, a teraz mocna końcówka i zbliżanie się do szczytów. Nastroje na rynku

zmieniają się diametralnie. Czy wracamy do wzrostów? Póki nie zaliczyliśmy

nowych maksimów przyjmuję, że nie. Wczorajsze zatrzymanie się na poziomie

zmiesienia poprzedniej fali spadków okazuje się istotniejsze. Rynek był za

Reklama
Reklama

słaby, by kontynuować masz w górę. To coś znaczy. Kontrakty9.gif Indeks9.gif

Przypominam o danych o 16:00. Z 30-31. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama