Reklama

Lepiej

Publikacja: 10.12.2003 13:58

Odbicie nabiera rumieńców. Indeks wyszedł już nad poziom otwarcia sesji.

Kontraktom do tego trochę brakuje. Trudno tu mówić (jeśli chodzi o rynek

kasowy) o jakimś spektakularnym ataku popytu. Niemniej ceny rosną odrabiając

straty z poprzedniej części sesji. Czy bykom uda się zanegować poprzednią

słabość? By do tego doszło potrzebny jest faktyczny zdrowy popyt. Na razie

Reklama
Reklama

jest go jak na lekarstwo. Wyjście cen nad 1540 pkt daje podstawy, by sądzić,

że już dziś minima sesji mamy zaliczone. Obecnie wsparciem jest konsolidacja

z okolice 1430 pkt. Z 39-40. KJ

Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Komentarze
OKI nadchodzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama