Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 12.12.2003 14:13

Zaczęliśmy ogromnie niebezpieczną fazę sesji. Po danych, które resztę rynków

ucieszyły, my rozpoczęliśmy spadek. Biorąc pod uwagę silną strefę oporu w

konsolidacji z pierwszej połowy listopada, takie cofnięcie nie jest chyba

niespodzianką i nie oglądamy go po raz pierwszy. O tyle to niebezpieczne, że

przy gigantycznym obrocie 427 mln skończenie sesji spadkiem, czyli

Reklama
Reklama

wykreślenie górnego cienia na dziennych świeczkach (lub nawet spadającej

gwiazdy), sugerować będzie przesilenie i dzień odwrotu. W USA na razie na

otwarcie brak zdecydowania. Po danych mała konsternacja, bo choć spadek PPI

szokujący nie jest, to jak ma się to do ostatnich słów Greenspana (który

dane zapewne już znał) przestrzegającego już nie tylko przed deflacją, ale

też inflacją. PMI na Nasdaq w okolicach zera i rynki z większym ruchem (po

Reklama
Reklama

wczorajszym spokojnie być nie powinno) czekają na publikowany około 15:45

indeks nastroju Uniwersytetu Michigan. Prognoza to wzrost do 96 pkt. z 93,7

w listopadzie. KGHM zeszła właśnie na minusy.87 88 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama