Reklama

Sypanie TPS

Publikacja: 23.01.2004 09:31

To słabe otwarcie indeksu i brak walki popytu o kontynuacje wczorajszego

wzrostu szybko przestraszyło kontrakty i mieliśmy zjazd do 1699 pkt. Na

indeksie nie można mówić jednak o naporze podaży. To tradycyjne w ostatnich

dwóch tygodniach osuwanie, któremu też tradycyjnie, zaczyna przeciwstawiać

się teraz popyt. Praktycznie jedyna spółka, gdzie podaż jest naprawdę

Reklama
Reklama

aktywna, to TPS gdzie po kilkanaście tysięcy ktoś wysypuje akcje. Kontrakty

zaczęły się bać, ale pomaga arbitraż. 05 06 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama